czwartek, 10 stycznia 2013

Joanna Senyszyn: Celiński nagrodzony



http://www.sld.org.pl/blog/825-joanna_senyszyn_celinski_nagrodzony_.html

Biedny Andrzej Celiński, w swoim mniemaniu, nie miał wyboru. Jest na głodzie znaczenia, pozycji, medialnego zaistnienia, miejsca w jakimś parlamencie, jak nie europejskim, to krajowym. Przewodniczący Demokratów uznał, że jeśli nie przypieprzy Młodym Socjalistom, nikt jego wystąpienia nie zauważy. Tym samym nie dotrze ono do Aleksandra Kwaśniewskiego i z podlizywania będzie tylko niesmak.
Dzięki chamskiej odzywce, adresat podlizywania dowiedział się, że ma dzielnego obrońcę. W dodatku gotowego na wszystko. Wprawdzie Celiński przybywa z odsieczą na kulejącej chabecie, której notowania nie przekraczają błędu statystycznego, ale udaje, że to rączy ogier, zdolny przybiec w czołówce do europejskiej mety.

Aleksander Kwaśniewski chamstwa raczej nie nagrodzi. Nie chcąc, żeby wystąpienie Andrzeja Celińskiego poszło całkiem na marne, przyznaję mu specjalnie dla niego ufundowaną Nagrodę kopa w d… Jeśli zechce, do odebrania przy najbliższym, przypadkowym spotkaniu.
Nie wykluczam, że nagrodę kopa będę przyznawała co miesiąc za mowę nienawiści.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz