piątek, 14 września 2012

SLD: żądamy informacji o zadłużonych instytutach podległych resortowi zdrowia



SLD chce, by rząd jak najszybciej przedstawił informację nt. sytuacji w instytutach podległych Ministerstwu Zdrowia. Wniosek ma związek z kontrolą Najwyższej Izby Kontroli przeprowadzoną w sześciu instytutach, w tym w Centrum Zdrowia Dziecka.


SLD chce, by rząd jak najszybciej przedstawił informację nt. sytuacji w instytutach podległych Ministerstwu Zdrowia. Wniosek ma związek z kontrolą Najwyższej Izby Kontroli przeprowadzoną w sześciu instytutach, w tym w Centrum Zdrowia Dziecka. NIK w swym raporcie zarzuciła ministrowi zdrowia m.in.: brak skutecznych działań w celu reorganizacji instytutów badawczych, brak monitoringu procesów naprawczych, brak kompleksowych kontroli placówek, a także brak koordynacji działań w resorcie zdrowia.
Zaniechań, które są ze strony ministerstwa w ostatnich latach jest bardzo wiele i nie dziwi, że te instytuty się zadłużyły na taką kwotę, skoro ministerstwo nie interesuje się w ogóle tym, co się dzieje w tych instytutach i nie proponowało nawet ani kontroli, ani reorganizacji, ani planów naprawczych - mówił w czwartek rzecznik SLD Dariusz Joński. 
Dlatego - jak zapowiedział - SLD jeszcze w czwartek złoży w Sejmie wniosek o informację rządu na temat sytuacji w instytutach podległych MZ. - NIK skontrolowała tylko sześć tych instytutów, a mamy ich szesnaście w całej Polsce. Chcemy dowiedzieć się, co się dzieje w pozostałych dziesięciu. Chcemy pełnej informacji na temat kompleksowej oceny funkcjonowania zadłużonych instytutów oraz przedstawienia przez ministra zdrowia planu naprawczego - podkreślił Joński. I dodał: - Jeśli tego nie zrobimy w tym roku, to w przyszłym te szpitale będzie można tylko i wyłącznie zamknąć.
NIK skontrolowała: Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie; Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie; Instytut Matki i Dziecka; Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie; Instytut Reumatologii im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher; Instytut "Centrum Zdrowia Matki Polki" w Łodzi. Kontrola objęła okres od 1 stycznia 2008 r. do 15 grudnia 2011 r.

Według ustaleń Izby "w krytycznej sytuacji - najgorszej ze wszystkich szesnastu instytutów nadzorowanych przez Ministra Zdrowia - jest Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi". W placówce tej natychmiastowego uregulowania wymagają zobowiązania na 175 mln zł. Równie trudna - jak wskazano w raporcie - jest sytuacja Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytutu Reumatologii. W ostatnich latach - jak wykazała kontrola - tylko jeden ośrodek, Instytut Matki i Dziecka, znacząco zredukował swoje zadłużenie, spłacając najpilniejsze zobowiązania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz